Prawdziwa miłość

        Czym tak naprawdę jest prawdziwa miłość? Kim powinna być osoba, o którą warto walczyć do samego końca?

Uwielbiam porównywać życie do drogi, a ludzi, którzy się w nim zdarzają do kierunkowskazów. W końcu każda relacja jest po coś, nic nie dzieje się bez przyczyny i każdy człowiek, który przychodzi do naszego życia ma nas czegoś nauczyć. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak boli, kiedy okazuje się, że osoba, która miała być na zawsze, nagle okazuje się być jedynie punktem na mapie. Gorzka prawda jest taka, że nawet kiedy się kocha, to nie powinno się zatrzymywać nikogo przy sobie na siłę. Bardzo nie lubimy się poddawać, ale niejednokrotnie postawienie czyjegoś szczęścia nad własne nie jest kapitulacją, tylko odwagą. I na tym też polega miłość, żeby wiedzieć kiedy odpuścić i pozwolić sobie na prawdziwe szczęście. Jeśli dwoje ludzie nie jest sobie przeznaczonych, to przeciąganie w nieskończoność momentu rozstania sprawi jedynie, że nie będą mieli szansy na doznanie prawdziwego spełnienia. A nie ma nic gorszego niż pełnienie roli psa ogrodnika.

Bardzo często jest tak, że jedna ze stron nigdy nie zdecydowałaby się na rozstanie, choćby nie wiadomo co się działo. Byłaby w stanie zostać, choćby tylko po to, żeby do końca życia móc żyć złudzeniami. Zdarza się również, że trafimy na kogoś, kto całkiem świadomie wchodzi w toksyczne relacje, ponieważ albo nie miał innych wzorców albo karmi się cierpieniem innych. Jednak jeśli naprawdę chcemy być szczęśliwi, to warto już przy pierwszym sygnale wykonać odpowiedni manewr. W końcu nie wszyscy są na tyle silni, aby walczyć o przemianowanie związku w całkiem zdrową relację. Albo po prostu nie mają ochoty bawić się w psa przewodnika albo Matkę Teresę. I o ile jeśli wtedy całkiem świadomie zdecydujemy się na rozstanie i konsekwencję w swoim postanowieniu, to wszystko w porządku. Dopiero w momencie, w którym traktujemy drugą stronę jak koło ratunkowe – coś jest nie tak.
Jednak żadnej relacji, nawet toksycznej nie nazwałabym jednoznacznie marnowaniem czasu. W końcu skąd mielibyśmy wiedzieć czego absolutnie nie chcemy, jeśli nie przerobilibyśmy wszystkich tych niespełnionych i druzgocących miłości? Znam ludzi, którzy twierdzą, że wolą uczyć się na błędach innych, a nie na własnych, jednak osobiście uważam, że prawdziwą lekcją życia jest jedynie to, co dotyka nas osobiście. Niejednokrotnie trzeba się wiele razy sparzyć, żeby ostatecznie móc docenić tą właściwą osobę, kiedy nam się wreszcie przydarzy. Szczerze wątpię, że jest w stanie zaznać szczęścia ten, który przez całe swoje życie nie cierpiał ani jednego dnia.
No dobrze, jednak wciąż nie mamy odpowiedzi na pytanie czym jest prawdziwa miłość i kim powinna być osoba, o którą powinniśmy walczyć do samego końca. Zanim jednak dojdziemy do tego warto powiedzieć jasno, co trzeba zrobić, żeby w ogóle mieć szansę na prawdziwą miłość. Przede wszystkim warto przerobić dokładnie wszystko, co do tej pory nam nie wyszło, wyciągnąć wnioski z już przebytej drogi i nauczyć się żyć samemu ze sobą. Nie wszyscy to przecież potrafią i nie do każdego dociera, że należy zacząć od tego, aby samego siebie dobrze traktować, a dopiero później zajmować się innymi. Najpierw trzeba pokochać samego siebie, zrozumieć, że jest się wartościową osobą, zanim można będzie stworzyć zdrową, silną relację z drugim człowiekiem. I tutaj całkiem przydatne jest przysłowiowe całowanie wielu żab. Chociaż absolutnie w tym momencie nie namawiam nikogo, żeby niszczył coś, co jest naprawdę doskonałe, tylko po to, aby przeżyć jakąś przygodę.
Jeśli już dojrzeliśmy do prawdziwego, dojrzałego związku, to warto zrobić wszystko, żeby za chwilę nie trzeba było się ewakuować. Prawdziwa miłość polega przede wszystkim na tym, że obie strony chcą walczyć o siebie w takim samym stopniu, traktują się z szacunkiem, nie okłamują się nawzajem i nie potrzebują uciekać się do manipulacji, żeby osiągać swoje cele. Miłość jest przede wszystkim decyzją, postanowieniem, że z całych sił spróbujemy nie ranić się nawzajem i wspierać nawet w najdrobniejszych sprawach. Że będziemy żyć ze sobą, a nie obok siebie. I o ile w związkach można, a nawet trzeba iść na kompromisy, to w miłości nigdy. Prawdziwa miłość sprawi, że będziemy rozkwitać, będziemy się chcieli starać, dzięki niej będziemy stawać się lepsi. Nie będzie jak w komediach romantycznych, nie obędzie się bez wątpliwości, ale mimo wszystko będziemy mieć pewność, że nie chcemy już żadnej innej osoby.
A jeśli przyszłoby odpowiedzieć mi na pytanie kim jest osoba, o którą warto walczyć do samego końca, to przychodzi mi na myśl tylko jedna poprawna odpowiedź – MY SAMI. Tylko o siebie samych, o własne szczęście, spokój ducha i spełnienie powinniśmy walczyć zawsze, zaciekle i do samego końca. Nikt nie sprawi, że będziemy szczęśliwi, jeśli sami sobie na to pozwolimy. Nikt nie będzie w stanie zapełnić naszej wewnętrznej pustki, jeśli sami sobie z nią nie poradzimy. Kochajmy przede wszystkim siebie, bo tylko siebie mamy bezsprzecznie i nieodwołalnie do końca życia. I nigdy nie pozwalajmy sobie na to, aby ktoś za naszym przyzwoleniem traktował nas źle, lekceważąco, bez szacunku i w jakikolwiek inny sposób, na jaki nie zasługujemy. Bo życie każdego człowieka jest cudem, każdy jest wyjątkowy i zasługuje na spełnienie.
Reklamy

Jeden komentarz na temat “Prawdziwa miłość”

  1. Mam dopiero 17 lat no i każdy myśli, że w tym wieku nie można doznać prawdziwej miłości w końcu tak na prawdę jesteśmy jeszcze tylko przerośniętymi dziećmi jak uważa moja jedna nauczycielka i nie rozumiemy wiele spraw. Sama byłam wychowana tylko z dorosłymi osobami i wcześniej zaczęłam rozumieć wiele rzeczy. W wieku 15 lat poznałam pewnego chłopka,który miał trochę problemów ja chciałam mu pomóc miesiliśmy być tylko przyjaciółmi ale w końcu się w Sb zakochaliśmy. Każdy tu czeka na happy end jednak on taki nie jest. On żeby mnie chronić przed Swoją przeszłością odszedł bo wiedział, że może się źle to dla mnie skończyć. Teraz to wiem to była prawdziwa miłość. No ale nie można już nic zrobił. On się strasznie stoczył a ja już nie wiem jak mu pomóc 😦
    Świetny post bardzo od serca przepraszam, że się tak rozpisałam.
    spam2506.blogspot.com

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s