Dlaczego warto być aktywnym studentem

Studia, to tak naprawdę najlepszy czas w życiu każdego człowieka. To właśnie tam budujemy pierwszą sieć kontaktów na przyszłość, poznajemy smak „dorosłości”, przy jednoczesnym braku dorosłych obowiązków, a także, no cóż – imprezujemy w opór.
Dla większości rozpoczęcie studiów oznacza wyprowadzkę z rodzinnego gniazda i pozorne usamodzielnienie się. Pozorne, ponieważ nie wszyscy od tej pory zaczynają już sami na siebie zarabiać, ale niewątpliwie każdy zostaje spuszczony ze smyczy (o ile nie mieszka dalej z rodzicami oczywiście). Jest to ten czas, w którym poznajemy lepiej siebie, swoje możliwości, ponieważ nikt już nas nie trzyma za rączkę, tak jak mogło zdarzać się wcześniej.

 

Jeśli chodzi o mnie, to studia oznaczały wyjazd z rodzinnej miejscowości, a także rozłąkę z najlepszymi przyjaciółkami. Pierwszy rok studiów tak naprawdę zmarnowałam. Chociaż wpisywałby się w oficjalny obraz życia studenckiego, to nie jest to czas, z którego byłabym dumna. Tym bardziej zważywszy na to jakie osoby miałam wtedy najbliżej siebie.

 

 

Na drugim roku zaczęłam działać w jednej z organizacji studenckich. Przyznam szczerze, że dzisiaj wiem, że był to najlepszy wybór w moim życiu, którego jednak nie dałam rady w 100% wykorzystać. Teraz bardzo tego żałuję. Prawda jest jednak taka, że to mnie uratowało i stało się motorem do zmian, które toczą się we mnie do dziś. I czuję, że mimo tego, że nigdy nie będzie mi dane spełnić wszystkich swoich marzeń, to poszłam w odpowiednim kierunku.

 

 

Na mojej Alma Mater, którą jest Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu działalność studencka jest na naprawdę wysokim poziomie. Działacze organizują tyle projektów, warsztatów i wykładów dla studentów, że bardzo ciężko zmieścić cokolwiek w kalendarzu – tym bardziej w semestrze letnim. Pod tym względem uwielbiam UE, ponieważ osobiście uważam, że najlepsi są ci którym się chce – szczególnie wtedy, kiedy pozornie nic z tego nie mają.

 

Dlaczego podkreślam, że pozornie? Ponieważ moim zdaniem wygrywają wszystko.

 

A kiedy ktoś już raz zacznie działać, ale tak prawdziwie – dając z siebie wszystko, to bardzo ciężko w ogóle rozstać się z Uniwersytetem i ze studiowaniem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s